|
"normalny" poziom trudności |
|
|
|
Google Bot
|
Aug 23 2012, 09:34 PM
|

Google Ads

|
Jeżeli nie chcesz widzieć reklam, Zarejestruj się.
|
|
|
|
|
|
|
|
Aug 24 2012, 06:27 AM
|
Cie?
 
Grupa: Members
Postów: 40
Dołączył: 2-May 10
Użytkownik nr: 3,464
Nr GG: 10301118 

|
CYTAT(Tizgar @ Aug 23 2012, 10:27 PM)  Dziwne skoro ja przeszedłem mt lacznie juz 36 razy i ani razu nie miałem zadnego z tych bugów ktore nie istnieja 2 bugi to atakuajcy bandyci i shergar brak nauki pomniejsze bugi to brak pełnej opcji obstawiania na arenie reszta tych waszych bugów nigdy na 36 razy mi sie nie zdarzyła co oznacza ze takowe nie istnieja
Jak sie gra tak jak trzeba to jakos nic sie nie dzieje
W kazdym poscie nazekasz a hp co znaczy ze narzekasz na poziom trudny taka jest prawda prosze cie skoncz bo skoro kilkuset osobom udało sie przejsc to znaczy ze jest git chociaz według mnie dalej to jest za latwo prawie nie chce mi się komentować ;-) napisałem że kosa atakuje(no czyli bandyci),ze shergar nie uczy tez uwzglednilem,a co do straznikow to mi tam raz czy dwa to sie zdarzylo jak wczesniej gralem,w 2.02 juz nie. Nie narzekam na poziom trudności tylko na ilość hp w tej wersji i napój z rudy.Ja wiem że dla Ciebie jest ciągle łatwo,widziałem gdzieś screena jak zrobiłeś dopakowaną postać z dwieście którymś lvl i mega statami,tyle że to było korzystanie z bugów ;] ale skończe narzekanie,bo nie chcę sprawić Ci przykrości. ale cholera nawet z tym płomieniem innosa to pare wypowiedzi na forum znalazłem że po ostrzeniu on sie buguje

|
|
|
|
|
|
|
|
Aug 24 2012, 07:06 PM
|
Cie?
 
Grupa: Members
Postów: 40
Dołączył: 2-May 10
Użytkownik nr: 3,464
Nr GG: 10301118 

|
CYTAT(Tizgar @ Aug 24 2012, 03:11 PM)  postac zrobiłem na 2.01 aby pokazac ze sa bugi do twojej waidomosc byłem jednym z testerów MT ilosc bugów ktore znalazłem i zostaly dzieki mojej i nie tylko mojej pomocy usuniete to spora liczba a na 2.02 jest ich wiecej Napoj z rudy jest problemem poniewaz mozemy miec nieskonczonosc rudy gdyz z jerpenem mozna grac w kosci bez limitu a to powazny bug  Wiesz czym dla mnie jest poziom trudnosc system nauki jak w nk to zwieksza poziom trudnosci poniewaz wtedy niema zmiłuj mozemy rozwinac tylko 1 rzecz bo braknie pn nauki Wierz mi ze na 2.02 jestem w stanie dalej zrobic taka sama postac jak na 2.01 tyle ze bedzie miała nizszy lvl  a to znaczy ze trzeba czekac na finalny patch ktore nie pozwoli mi takiej postac zrobic  tyle że to trzeba mieć do tego nerwy,jednorazowo 500 bryłek można wygrać(no 1000 ale 500 to swoj wkład ;p). dobrze że brakuje teoretycznie PN i ze można się rozwinąć w jednym kierunku,ale dla mnie ciągle problemem i tak pozostaje hp,co z tego że mam mocną postać skoro np taki zębacz ma mnie na 5 hitów. jak będę w 6 rozdziale to napisze jak tam moja wojna z punktami życia ;D bo w koncu cholera bezi jest bohaterem a co to za bohater skoro go np brzytwa na sam koniec gry bedzie miała na 3-4 ciosy. Powinien być przez jakieś zwieraczki prawie nietykalny bo to troche też dziwne że np ktoś nas bije z poteżnego miecza dwuręcznego na duużo ciosów a jakiśtam potworek kłapnie paszczą 3-4 razy i zgon. no nic aktualnie jestem w połowie 3 rozdziału ale sądzę że dziś może dojdę do 5-o ile nie będę miał jakichśtam bugów albo głupich przypadków z gornem typu zginie gdzies w wolnej kopalni

|
|
|
|
|
|
|
|
Aug 25 2012, 09:03 PM
|
Cie?
 
Grupa: Members
Postów: 30
Dołączył: 25-August 12
Użytkownik nr: 5,830

|
Witam, ostatnio zainstalowałem sobie wersje 2.02 MT i powiem że pierwsze wrażenie było na mnie miłe, wiele bugów z poprzednich wersji MT zniknęło. Ale pojawiło się nowe wyzwanie, czyli potwory. jestem na etapie zabijania jaszczurów, tzn 10 lvl. wszystkie ścierwojady, kretoszczury, krwiopijcy, wilki, gobliny(i czarne) zabite. poszłem w 2h na koniec postu wyjaśnię dlaczego i używam Krush Agash to chyba 3 typ i niestety nie zadaje jej dmg, pewnie nie potrafię... za każdym razem kiedy robię zamach bronią to ona odskakuje i unika ciosu, jedynym sposobem abym mógł je zabijać to pozwolić aby najpierw mnie zaatakowała wtedy mam szanse aby jej oddać cios. taka zabawa pozwala mi na jednorazowe zabicie jaszczura (potem trzeba się leczyć). Próbowałem zamiast jaszczura zabijać pełzacze i wtedy natknąłem się na 2 kolejne problemy, pierwszy to to ze pełzacze nie chcą mnie atakować, no prawie. Zachowują się jak na prochach, a druga to to ich plucie tą śmieszną wydzieliną, która unieruchamia i zabiera 50% hp. Poszedłem w 2h, ponieważ doświadczenie z poprzednich wersji Gothica1 mi kazało, a mianowicie brak uniku w stosunku do zwierząt, co szczerze w Gothicu2 było genialne i mając 1 lvl potrafiłem zabić orca zwiadowce lagą tuż obok khorinis. Więc postanowiłem zabijać potwory na odległość. jeszcze dopisze błąd który wiąże się z unikami, a mianowicie bron 2h ma zbyt długi delay gdy chce się parować ciosy, tzn często na arenie przeciwnik zdążył wyjąć miecz i uderzyć mnie niż gdy ja z wyciągniętym chciałem tylko zablokować. EDIT: zauważyłem że jest pewna osoba na forum która jest ostra w stosunku do pisanego postu, więc dopisze to czego mi brakuje powyżej. mam ciężki struj cienia, hełm od jednego z przemytników(+3 pancerz) trening 2h 45%, 55 w silę (plus jabłka i ryż i takie tam), zauważyłem też że wy aby zdobyć doświadczenie bądź ekwipunek(np topór lee) walczycie z wszystkimi. co mnie zdziwiło bo przecież bezi nie jest zły  a przynajmniej nie tak aby pobić a potem zabrać topór lee ^^
Ten post został edytowany przez przemko: Aug 25 2012, 09:23 PM
|
|
|
|
|
|
|
|
Aug 25 2012, 10:56 PM
|
Nowicjusz

Grupa: Members
Postów: 19
Dołączył: 8-June 12
Użytkownik nr: 5,394

|
Z jaszczurami trzeba walczyć w taki sposób, aby spychać je tymi atakami (nawet jeśli są blokowane) na różne przeszkody typu drzewa, skały, itp. Generalnie na takie, na które się nie da wdrapać. Wtedy taki jaszczur nie ma gdzie uciekać i nie może Ciebie zablokować.
Pełzacze trzeba kosić dosyć szybko, bo jak dostaniesz unieruchomienie to już pozostaje tylko load.
Co do walki z ludźmi, to ja przez całą grę walczyłem tylko z Lee, aby zdobyć jego topór (praktycznie najlepszy na początek gry). Jeśli komuś się uśmiecha tłuczenie całych obozów, aby zdobywać exp, to jego sprawa. Ale i tak wszystko się rozbija o ilość rudy, która można przeznaczyć na napoje. Lepsze to, niż eksterminacja ludzi.
|
|
|
|
|
|
|
|
Aug 27 2012, 03:17 AM
|

Stra?nik
   
Grupa: Razem Si?a
Postów: 221
Dołączył: 27-March 09
Skąd: Wielkopolska
Użytkownik nr: 657

|
CYTAT(Insipiens @ Aug 25 2012, 11:56 PM)  Z jaszczurami trzeba walczyć w taki sposób, aby spychać je tymi atakami (nawet jeśli są blokowane) na różne przeszkody typu drzewa, skały, itp. Generalnie na takie, na które się nie da wdrapać. Wtedy taki jaszczur nie ma gdzie uciekać i nie może Ciebie zablokować.
Co do walki z ludźmi, to ja przez całą grę walczyłem tylko z Lee, aby zdobyć jego topór (praktycznie najlepszy na początek gry). Jeśli komuś się uśmiecha tłuczenie całych obozów, aby zdobywać exp. Co do 1 to nie jest jakiś wielki bug, mądrze walczyć to również spychanie przeciwnika na przeszkody. Dobrze też jest wyczekać moment jego ataku i wtedy samemu atakować, lub jak najszybciej podlecieć od boku do jaszczura i zadawać szybkie ciosy zanim się obróci, to też ładnie padały. Ale najlepiej jednak wolałem powalczyć w bezpośrednim pojedynku, stosując różne techniki, np. krok do tyłu i kontratak, odskoki w bok, lub kombinacje z blokiem. Co do 2: Ja właśnie walczyłem z każdym jeśli była taka możliwość, ale tylko do ogłuszenia(bez zabijania - uwaga po zabiciu iluś tam ludzi otrzymujemy specjalizacje w zabijaniu ludzi i niestety już nie idzie ich ogłuszać), a potem w IV czy V rozdziale zabijać z kuszy, lub z magii(2xdoświadczenie za każdego człowieka). Wiesz na poziomie trudnym, robiłem to wszystko w I rozdziale i z tego co pamiętam miałem chyba 20 albo 21 lvl, a niestety nie miałem jeszcze pojęcia, o strasznym ułatwieniu jakim jest napój z rudy w II rozdziale. Dlatego też nie chciałem go nadużywać i zaledwie 3 razy po 40 PN go zrobiłem.
Ten post został edytowany przez Smolo: Aug 27 2012, 03:18 AM
|
|
|
|
|
|
|
|
Aug 28 2012, 01:45 PM
|
Cie?
 
Grupa: Members
Postów: 30
Dołączył: 25-August 12
Użytkownik nr: 5,830

|
mam teraz 16 lvl, przywódca obozu(pancerz magnata) 140 siły, 45% 2h, i topór od orka pilnującego teleport (140 wymaganej/ 160 obr). zębacze/rozpruwacze pokonuję schematem. bez problemu. podobnie mam z orkami, a nawet elity łatwiej zabijać, bo mają krótszą broń od mojej przez co liczy się tylko to jak ja walczę a nie jak on. problem mam z tymi samymi potworami co na początku, czyli topielce i jaszczury(mają 100% obrony), schemat na nich nie dział i trzeba używać bugów, a że nie chce grać na bugach to prawie żadnego nie zabiłem ^^ nie zużyłem nawet ani jednego napoju z rudy, a GD i ziemie orków już świecą pustkami. teraz będę zaczynał wątek z pradawnymi. poziom trudności: normalny akt: 2 EDIT: jestem w jaskini gdzie fellan zginął, doszedłem do strażnika otchłani(to ten duży cieniostwór) i powiem że nie da się go zabić, nie używając bugów. czyli inaczej. Nie da się przejść dodatku MT, nie oszukując. Ale i tak dziękuje, miło wrócić do GD kiedy jeszcze była bariera nad głową
Ten post został edytowany przez przemko: Aug 28 2012, 05:35 PM
|
|
|
|
|
|
|
|
Aug 28 2012, 08:46 PM
|
Nowicjusz

Grupa: Members
Postów: 19
Dołączył: 8-June 12
Użytkownik nr: 5,394

|
Zależy co rozumiesz przez pojęcie "bug". Jeśli spychanie potworów na przeszkody to bug, to wtedy rzeczywiście, inaczej się nie da. A Strażnika Otchłani można potraktować zwojem Zmniejszenie Potwora.
|
|
|
|
|
|
|
|
Aug 28 2012, 08:48 PM
|
Cie?
 
Grupa: Members
Postów: 40
Dołączył: 2-May 10
Użytkownik nr: 3,464
Nr GG: 10301118 

|
CYTAT(przemko @ Aug 28 2012, 02:45 PM)  mam teraz 16 lvl, przywódca obozu(pancerz magnata) 140 siły, 45% 2h, i topór od orka pilnującego teleport (140 wymaganej/ 160 obr). zębacze/rozpruwacze pokonuję schematem. bez problemu. podobnie mam z orkami, a nawet elity łatwiej zabijać, bo mają krótszą broń od mojej przez co liczy się tylko to jak ja walczę a nie jak on. problem mam z tymi samymi potworami co na początku, czyli topielce i jaszczury(mają 100% obrony), schemat na nich nie dział i trzeba używać bugów, a że nie chce grać na bugach to prawie żadnego nie zabiłem ^^ nie zużyłem nawet ani jednego napoju z rudy, a GD i ziemie orków już świecą pustkami. teraz będę zaczynał wątek z pradawnymi. poziom trudności: normalny akt: 2 EDIT: jestem w jaskini gdzie fellan zginął, doszedłem do strażnika otchłani(to ten duży cieniostwór) i powiem że nie da się go zabić, nie używając bugów. czyli inaczej. Nie da się przejść dodatku MT, nie oszukując. Ale i tak dziękuje, miło wrócić do GD kiedy jeszcze była bariera nad głową  co do topielcow i jaszczurow ja zawsze robilem tak ze wbiegalem w jednego (jak mialem ring dający przyspieszenie) i w plecy bilem ,tylko idealnie od tylca bo inaczej robią unik[btw cofają się bliżej nas] i nie dostają obrażeń) co do orków bardzo prosta taktyka jak dla mnie-cofasz się dość daleko żeby biły z zamachu(w biegu) i page upem się odsuwasz i bijesz w plecy jak szybko atakujesz to nie zdąży się odwrócić ;-) a co do strażnika portalu,też go biłem bugując tzn raz go przyparłem do ściany i naparzałem a drugi raz wybrałem go(tzn podświetliłem ctrl) i cofnąłem się trochę od miejsca gdzie on stoi-zaciął się też w ścianie,a ja go przez ścianę biłem-nie widziałem ale i tak dmg dostawał-biłem go tą samą bronią-powiem Ci że przed pradawnymi nie znajdziesz lepszej broni bez kodów-valkir ma fajnąkosę teraz w 5 rozdziale zauwazyłem jak padł od orka 140 dmg i zamraża no ale do 5 rozdziału jest on nieśmiertelny. później przerzuciłem się na płomień innosa-teraz mam 3 kosy-ostatni cios(220 dmg),płomień innosa i miecz od uriziela z fajnymi bajerami(nie będę za dużo pisał żeby nie psuć Ci zabawy) Jeśli chodzi o napój z rudy to w drugim rozdziale dexter,riordian i jeszcze ktoś mają receptę na niego-wymaga 40k bryłek rudy i daje 40 pn. nieskonczenie wiele rudy ma kereth(za cavalornem)-problem w tym że prawdopodobnie sprzedalem mu za dużo już tych śmieci i mimo że mam itemow niepotrzebnych że jeszcze ze 4 bym uwarzył(tam jest błąd bo jest "właśnie coś uwaŻyłeś"),ale mam takie lagi że raz spróbowałem to 10k brylek rudy przenosiłem do okna handlu ~4 minuty ;-) o dziwo jeśli od beziego do okna przenosisz to jest ok,ale jak od keretha to już nie.

|
|
|
|
|
|
|
|
Aug 28 2012, 09:03 PM
|
Cie?
 
Grupa: Members
Postów: 30
Dołączył: 25-August 12
Użytkownik nr: 5,830

|
CYTAT(Made of Hate @ Aug 28 2012, 09:48 PM)  Jeśli chodzi o napój z rudy to w drugim rozdziale dexter,riordian i jeszcze ktoś mają receptę na niego-wymaga 40k bryłek rudy i daje 40 pn. nieskonczenie wiele rudy ma kereth(za cavalornem)-problem w tym że prawdopodobnie sprzedalem mu za dużo już tych śmieci i mimo że mam itemow niepotrzebnych że jeszcze ze 4 bym uwarzył(tam jest błąd bo jest "właśnie coś uwaŻyłeś"),ale mam takie lagi że raz spróbowałem to 10k brylek rudy przenosiłem do okna handlu ~4 minuty ;-) o dziwo jeśli od beziego do okna przenosisz to jest ok,ale jak od keretha to już nie. nie chodzi o to ze nie wiem jak zrobić napój z rudy, tylko nie mam tyle kasy(na razie) a już teraz widzę że jest to niepotrzebne, bo będąc w podziemiach pradawnych pokonuje każdego(oprócz smoka). A z Kerethem mogę Ci pomóc. wejdź z cheatów w keretha (klawisz 'o') i przenieść wszystko co ma do skrzyń, które są obok. ja tak robię i jest wyśmienicie
|
|
|
|
|
|
|
|
Aug 28 2012, 09:17 PM
|
Cie?
 
Grupa: Members
Postów: 40
Dołączył: 2-May 10
Użytkownik nr: 3,464
Nr GG: 10301118 

|
CYTAT(przemko @ Aug 28 2012, 09:03 PM)  nie chodzi o to ze nie wiem jak zrobić napój z rudy, tylko nie mam tyle kasy(na razie) a już teraz widzę że jest to niepotrzebne, bo będąc w podziemiach pradawnych pokonuje każdego(oprócz smoka). A z Kerethem mogę Ci pomóc. wejdź z cheatów w keretha (klawisz 'o') i przenieść wszystko co ma do skrzyń, które są obok. ja tak robię i jest wyśmienicie  ja do teraz nie mam oczyszczonego podziemnego świata-śpieszyło mi się główny wątek ukończyć i nie chciało mi się wyciągać przeciwnika po przeciwniku(warg demoniczny na 3 hity mnie miał,a to jeden z najsłabszych przeciwników tam)-demonicznemu rozpruwaczowi(jeden jest przy rozpruwaczach i brzytwach) nie byłem w stanie zadać żadnego dmg(był odporny-co ciekawe smokowi zadawalem  ) tzn wtedy jak poszedłem pierwszy raz. NIeustraszony paladyn innosa uciekał na widok rozpruwacza xd. jestem przed świątynią świącego wbije i jak będę po miecz uriziel wracał to sobie pójde do podziemnego świata-jeszcze co do topielcow i jaszczurow to jeszcze aligatory mają podobną obronę(jak to okreslasz 100 procent) przynajmniej w moim odczuciu. ehh jeszcze ja jestem baran bo nie pomyślałem o jednej rzeczy-dobrze Ci radzę niedługo spotkasz smoka(bo po tym w podziemnym świecie nie zostają chyba łuski)-bij go niezależnie od tego czy masz jajo czy nie. zgarniasz smocze łuski i mozesz mieć bardzo szybko najlepszą zbroję w grze(chyba ze ulepszona z magicznej rudy jest lepsza-ale nie pamiętam) ;-) ja chciałem być dobrotliwy to dałem jajo i zniknął,teraz żeby miec tą zbroję muszę czekać do 6 rozdziału(Xardupek zleci mi przeszukanie wieży) by zabić smoczka pewnego-rozłożyłbym go już po wątku z prawdawnymi no ale oczywiście zbugowało by mi się zadanie. jesli chodzi o keretha to tak właśnie myślałem ale nie chciało mi się nigdy bo ma naprawdę full tego szrotu ale pewnie teraz to powrzucam. ps mógłbyś napisać coś o tym Twoim schemacie walki dzięki którym wszystkich tak lajtowo bijesz?

|
|
|
|
|
|
|
  |
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:
|
|