IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Rhobar 3 (Bezik), Arcania Zły czy dobry
Archol
post Aug 18 2009, 07:58 PM
Post #1


Nowicjusz
*

Grupa: Members
Postów: 14
Dołączył: 26-May 09
Skąd: Porąbka
Użytkownik nr: 1,119
Nr GG: 5599816



Ciekawe czy bezimienny w Gothic Arcania będzie dobry czy zły bo podobno w czwartej odsłonie serii Gothic jest królem tyranem i to od nas będzie zależeć czy zmieni swe postępowanie ,przecież wszyscy wiemy że Bezimienny był zawsze dobrym człowiekiem (przynajmniej ja tak sądzę)
Co o tym sądzicie??
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Stridingshadow
post Aug 19 2009, 01:01 PM
Post #2


Szkodnik
***

Grupa: Members
Postów: 109
Dołączył: 28-July 09
Skąd: Bejrut
Użytkownik nr: 1,760
Nr GG: 10458889



CYTAT(Archol @ Aug 18 2009, 08:58 PM) *
Ciekawe czy bezimienny w Gothic Arcania będzie dobry czy zły bo podobno w czwartej odsłonie serii Gothic jest królem tyranem i to od nas będzie zależeć czy zmieni swe postępowanie ,przecież wszyscy wiemy że Bezimienny był zawsze dobrym człowiekiem (przynajmniej ja tak sądzę)
Co o tym sądzicie??

Bezimienny był skazańcem, nie wiemy co prawda za co go skazano i czy był to sprawiedliwy wyrok, czy ktoś go po prostu wrobił.
O Bezim wiemy tylko tyle że był skazańcem, a oprócz tego jego obraz kreujemy sami przez naszą grę.
Grając w Gothica I&II a także w MT, postępowałem tak aby nie mieć problemów, co nie znaczy że postępowałem słusznie, to że byłem w Gothic'u II paladynem nie znaczy że byłem bez skazy, że nie rabowałem i nie kradłem. Podobnie w Gothic'u I, w kolonii karnej wszystkie chwyty były dozwolone, panowało prawo kast i prawo silniejszego, każdy mógł sobie pozwolić na tyle na ile miał szerokie bary i ostry miecz.
Chciałabym zobaczyć kogoś kto przechodzi dowolną grę z serii nie popełniając żadnego występku tongue.gif
Osobiście zawsze grałem na wszystkie strony, tak żeby zyskać na tym najwięcej, byłem niezłym łotrem choć nigdy nie wchodziłem oficjalnie w konflikt z prawem, w gruncie rzeczy temu co robiłem przyświecał szczytny cel (dla miekszańców Khorinis było to uratowanie ich przed Śniącym i smokami, dla Beziego było to uratowanie własnego tyłka a dla mnie skończenie gry).
Uważam że liczy się nie tylko efekt końcowy także środki które do niego prowadzą.
Tymczasem ilu graczy tyle środków.
Uważam że nie można stwierdzić czy Bezi jest zły czy dobry.
Ilu z Was grając w grę kogoś pobiło (nie w samoobronie)?
Ilu z Was grając w grę kogoś zabiło (z premedytacją i w ukryciu, bynajmniej nie w samoobronie)?
Ilu z Was grając w grę wykiwało kogoś dla własnej korzyści, co mogło mieć potem różne skutki (np. głupie przekazanie listy zamówień Laresowi)?


--------------------

Birch and steel, blood and muscle!
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic
2 użytkownik(ów) przegląda ten temat (2 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 4th May 2026 - 11:35