|
Ok Siekacz. Przepraszam grupę Poziomkaz za moje obelgi, które jednak były spowodowane obelgami tych pozostałych użytkowników forum, skierowanymi wobec mojej osoby. Doceniam Waszą pracę jako początkujący programista. Wiem jakiej wiedzy i samozaparcia potrzeba, by stworzyć coś takiego.
Wspomniałem o stażu i "operatorze maszyn numerycznych" w odpowiedzi na post Tizgara albo Smolo. Jeden z nich mówił o mnie w sposób lekceważący. Niech jeden z drugim podejmą się próby wytoczenia czegokolwiek na wiecznie zepsutej maszynie i niech wtedy mówią cokolwiek na temat mojej inteligencji. Przy tych zabytkach, naprawdę trzeba się nagłówkować... z resztą nie będę nic im udowadniał.
Jeden z użytkowników forum mówił o ludziach pijących "browca", i mogących wsadzić mi "kosę" między żebra. Odniosłem się konkretnie do tego przykładu podanego przez jednego z użytkowników forum, a nie do wszystkich ludzi pijących. Nie generalizujmy. Opisałem dokładnie jakich ludzi uważam za śmieci społecznych.
Chciałbym Cię poinformować, że ta cyfra przy nicku jest cyfrą losową wybraną dawno temu przy innym nicku, kiedy zakładałem pocztę. Nie zawiera więc ona, żadnej wartości.
Co do moich przekleństw, muszę powiedzieć, że jestem człowiekiem nerwowym i nadużywam wulgaryzmów kiedy jestem poirytowany czyjąś głupotą. Za to bardzo przepraszam. Moja wina. Nie powinienem bluzgać.
Nie wszędzie, gdzie zwracałem się w liczbie mnogiej, mówiłem o grupie Poziomkaz. W pozostałych przypadkach masz rację i również przepraszam.
Smolo jest bezmyslny. Bez zastanowienia odpowiedział mi o zdarzeniach losowych na które nie mamy wpływu. Rozumiem co chciał przez to powiedzieć i podtrzymuję, że jest bezmyślny. Nie będę tu udzielał lekcji filozofii, bo i tak nic z tego nie zrozumiecie. Mój brat umierał w szpitalu na astmę. Nikt nie wiedział co mu jest. Kiedy przygotowano butlę z tlenem, by wspomóc jego płuca, okazało się że na oddziale nie ma maski do podawania tlenu. Mało brakowało, a dzisiaj nie miałbym brata. Mój najlepszy kumpel ma stwardnienie rozsiane. Moja matka ma podejrzenie nowotworu. Babcia też... Nie będę wymieniał dalej. Nie mówcie mi że huja wiem o życiu. Różnimy się poglądami na temat życia. Mój pogląd jest dojrzalszy niż Smola. Smolo myśli bardziej przyziemnie, ale nie sprawy przyziemne są ważne. Gość zrozumie to dopiero na starość kiedy wszystko przestanie go cieszyć. Dopiero wtedy zrozumie, że najważniejsze to zostawić po sobie jak najwięcej dobrego.
Może nawet jest we mnie coś z dzieciaka i często zachowuję się celowo w sposób niedojrzały, bo nie chcę skończyć jak wszyscytkie te stare pryki, które nie umieją się nawet uśmiechnąć. Tyle smutnych twarzy wokół... Lubię żartować, robić psikusy, czasami do przesady jak dzieciak, ale tylko dlatego, że mam dość smutku, zmartwień. Jako dziecko widziałem różne rzeczy, których dzieci nigdy nie powinny widzieć. Jako dziecko byłem dojrzalszy niż ktokolwiek inny w moim wieku. Teraz pierd...lę. Będę dzieciakiem tak długo jak będzie się dało.
Teraz ja przyjąłem krytykę i na nią odpowiedziałem.
|