|
Ja nie palę i nikt mnie do palenia nie zmusza. Każdy szanuje moją decyzję. Rzuciłem picie i też nikt mnie do picia nie namawia, bo wszyscy szanują moją decyzję. Jeśli ktoś spróbuje mnie do tego zmusić, niech się liczy z tym, że dźgnę go tulipanem z jego własnej butelki. Nie zadaję się z ludźmi z ulicy. Dla mnie to są ludzie bez wartości. Nie starają się zmienić swojego życia, przyjmując wszystko JAK BARANY które idą na rzeź. I jak BARANY kończą, zapijając się, giną skopani, zadźgani, podczas libacji, podczas napadów, trafiają do więzienia. Dla mnie człowiek który posiada wartość, to taki człowiek, który zmienia się na lepsze, który chce coś osiągnąć. Tacy ludzie mi imponują i z takimi ludźmi trzymam. Walczę z tym co złe, wspierając dążenia złych ludzi, do osiągnięcia czegoś dobrego.
Jesli chcę, mogę pokonać każdego. Wszystko jest kwestią chęci. Jeśli twierdzisz że nie można pokonać wszystkiego, to znaczy że za słabo chcesz. Idziesz na łatwiznę, tak jak reszta stada baranów mimo że wszyscy idziecie na rzeź. Tak jest łatwiej. Nie myśleć o konsekwencjach... żyj chwilą...
Dobrze byłoby jakby zmienili te dialogi, ale nie oczekuję że tak się stanie! Powtarzam to po raz wtóry! Napisałem o kilku bugach np. o tym z nieotwierającą się kratą u pradawnych, albo o bugu z małorozmownym eremitą. Dla mnie oczywiste jest to, że bugi trzeba naprawić. To co było do napisania o bugach, napisali inni. Przeglądałem forum i widzę, że programiści postarali się. Ja osobiście znalazłem dwa błędy i o nich napisałem, ale Ty masz to gdzieś. Nie piszę po to byście przyznawali mi rację. Zwróciłem uwagę na to, na co nikt nie zwrócił uwagi do tej pory. To nie jest moje widzi mi się.
Nie pójdę do typków którzy na ławce piją browca bo mam ich za nic. To nie jest towarzystwo dla mnie. Nie zadaję się ze śmieciami społecznymi. Jeśli Ty masz takich znajomych to szczerze współczuję. Zamiast ruszyć dupę do roboty, siedzą i chlają narzekając jak im źle i że nie mają kasy. Nie no, niech jeszcze zapalą i wypiją to napewno będą mieli pieniądze. Rycerze...
Nic nie jest zmieniane, ani dla ogółu ani dla jednostki przez takich baranów jak Ty. Baranem nazywam Cię w kontekście godzenia się na wszystko co powie ktoś większy od Ciebie. Gdybyście wszyscy się postawili, można zmienić wszystko. Egipt i Libia są tego dowodem. Rozwalili system i mają anarchię. Mówi się trudno, ale pokonanie systemu jest możliwe.
Solidarność dzisiaj robi protesty na które przychodzi maks. kilka tysięcy ludzi. A jakby tak zebrać kilkaset ludzi? A jakby tak zebrać milion... kilka milionów i zablokować cały ruch wokół Sejmu, albo w całej Warszawie. Albo przeprowadzić szturm na sejm. To jest możliwe. Tylko takie barany, nie chcą w to uwierzyć i mówią że nie warto walczyć. Podałem przykład Solidarności, ale tak jest ze wszystkim. Warto walczyć.
Dobra niech mod zamyka bo się offtop zrobił. Powiedziałem co miałem do powiedzenia, a co twórcy moda z tym zrobią to ich sprawa.
|