CYTAT
Zobacz jakikolwiek film i powiedz mi gdzie mówią: "Przynieś mi 150 piw/mlek/winogron/pomidor/czy co tam kurwa jeszcze". Nigdzie!
Siekacz nie pisał o piwach/mlekach/winogronach... w filmach, tylko o wulgaryzmach w filmach. Skoro dla Ciebie "najebany" to ostre przekleństwo to rzeczywiście w większości polskich filmów klną często.
CYTAT
No właśnie... Używali innych słów. Więc użyj tych innych słów, aby oddać klimat. O to tylko chodzi.
A po jakiego huja ma używać tych innych słów. Musieliby wtedy wszystkie dialogi przerobić na staropolskie, a nie tylko przekleństwa - co doprowadziłoby do tego, że ludzie nie rozumieliby o co chodzi w questach, a tym samym mod straciłby na grywalności/popularności. A jak wiadomo popyt tworzy podaż. Z większą ilością wulgaryzmów podejrzewam, że przyciągnęłoby to nawet większą ilość graczy, a mod byłby zbliżony bardziej do rzeczywistości jak to powinno mieć miejsce w grach RPG. Z resztą przekleństwa stosuje się w konkretnym celu, słysząc jakiś nieznany mi staropolski wulgaryzm, już nie byłby wulgarny, a przecież muszą być, żeby przekazać emocje w pełnym agresji świecie. Nigdy nie biłeś się z kimś? Nigdy nie krzyczałeś na kogoś? Agresja zawsze jest wulgarna.... Realizm chłopie.
CYTAT
Chodzi mi o strasznie rażący, wręcz wieśniacki sposób mówienia o większej ilości butelek piwa, przez niektórych NPC-ów. Np. Komar mówi coś w stylu: "przynieś 150 PIW". Jest to niepoprawna forma i strasznie razi. Tak się po prostu nie mówi po polsku kurwa.
"Z dużej litery"(dużą literą), "ilość mieszkańców"(liczba mieszkańców), "w każdym bądź razie"(w każdym razie), też nie jest poprawne, a jednak ludzie tak mówią i brzmi to całkiem przyzwoicie. Język potoczny rządzi się swoimi prawami. Szczerze mówiąc, pierwszy raz usłyszałem, że mówi się 150 butelek piwa, a nie 150 piw. Gdzie ty żyjesz? U Czartoryskich

? Podejrzewam, że wymawia "150 piw" z pewnością 90, jak nie 99% Polaków, zarówno prości jak i wykształceni ludzie. Więc skąd ten "wieśniacki sposób mówienia"? Czyżby wszyscy mieszkali na wsi? Zrób bezstronną sonde uliczną, bez podpowiedzi, jestem ciekaw ile osób powie tak jak ty. Co nie znaczy, że mamy nie pielęgnować naszego pięknego ojczystego języka. Jednak na tak dużą ilość różnego rodzaju błędów, doczepiając się tylko tych piw i przekleństw chciałeś pokazać, że co? Że jaki to nie jesteś inteligentny i kulturalny(chociaż ostatnio zacząłeś sypać klątwami jak z zespołem Tourette'a), że tak to Cię uraziło. Świat taki nie jest, a tym bardziej osadzeni więźniowie w koloni.
CYTAT
Chyba jesteś ograniczony, bo nie rozumiesz, że próbuję podjąć temat konstruktywnej krytyki. Każdy twórca musi się oswoić z krytyką. Czy to piosenkarz, pisarz czy malarz, a nawet twórca modów.
Ten błąd z piwami to jeszcze zrozumiem, choć nie w pełni, bo obrażanie od skończonego idioty twórcy dialogu, gdzie na porządku dziennym wszędzie słychać piw, a nie butelek piwa jest co najmniej nietaktowne. Jeśli chodzi o przekleństwa, gdzie tu niby ta konstruktywna krytyka.
To tak jakbyś wysłał list do Williama Friedkina, że w Egzorcyście z 1973 roku było za dużo przekleństw, które nadpsuły

klimat filmu. Morderstwa, elementy gore, opętanie przez szatana owszem, ale po co te przekleństwa, które zupełnie nie pasują do klimatu opętań

Czy nie rozumiesz meritum, że taka mogła być koncepcja reżysera na ten film, że wszystko razem tworzy jedną, spójną całość. Taki reżyser, by wogóle nie odpowiedział, albo by cię wyśmiał. To taka mała aluzja do tego tematu. Masz szczęście, że wogóle Poziomki z tobą polemizują.
CYTAT
Ma nie przeklinać, bo to jest gra, a nie cela z grypsującymi, tępymi pedałami. Te przekleństwa psują cały klimat gry. Wcale nie oddają klimatu kolonii karnej.
Kolego... huja to Ty wiesz o życiu. Nie będę mówił dlaczego, bo i tak nie zrozumiesz. Jeśli wyznacznikiem wiedzy o życiu są wulgaryzmy, to współczuję...
Kryminaliści rzadko co czytają książki i rzadko są wykształceni. Oryginalna pierwsza część Gothic była za grzeczna, bo twórcy spodziewali się, że mogą grać też w nią dzieci. Podobnie zrobiło Poziomkaz, bo początkowo jak mówił Siekacz miał być to mod tylko i wyłącznie dla dorosłych, a jak wiadomo "Life is brutal" czy to w słowie czy w czynie. Dzieci nie mają o tym zielonego pojęcia, bo żyją w beztrosce i naoglądali/naczytali się "kolorowych opowieści", gdzie wszystko kończy się "happy endem". Życie to kurwa nie bajka. Jak myślisz dlaczego Polacy tak dużo przeklinają, piją, kradną, itd.? Bo jest tu kurwa jeden wielki burdel. Jeszcze się nasłuchasz i samemu naklniesz w swoim życiu. Jak to mówił Wiesiek "Polityka i seks sprowadzają się właściwie tylko do jednego: pieprzenia." Moim zdaniem twórcy moda zrobili to "po swojemu" i chcieli właśnie ten polski syf przenieść do modyfikacji, by było bardziej realnie, żeby przeciętna młodzież, lub ludzie dorośli(chodziłem do liceum gdy wyszła "jedynka") bardziej utożsamiali się z postacią w grze. A jak wiadomo jest tam kolonia karna, gdzie zsyłano najgorszych przestępców, więc język tam powinien być jak najbardziej "brudny" z dużą ilością kurew i różnej maści błędów językowych. Przecież to w większości plebs, nie?
CYTAT
Podałem przykłady, jak można rozwiązać problem wulgaryzmów...
A nie przyjmujesz do wiadomości, że twórcy nie chcą rozwiazywać Twojego problemu, według Twojego "widzimisię". Jesteś pierwszym, któremu to przeszkadza i myślisz, że specjalnie dla Ciebie, będą coś robić. Poza tym jesteś sam, a w demokracji decyduje większość. Myślisz, że cały świat kręci się tylko wokół Ciebie. Wielki uczony się znalazł. Weź napisz książke, może profesor Miodek przeczyta

Huja wiesz o życiu. Skończ najpierw gimnazjum i znajdź dziewczynę, wtedy wyładujesz swoje frustracje w łóżku, chociaż która chciałaby takiego sobka?
A jak Ci się coś nie podoba, to weź nie graj, albo zbierz Team i stwórz własnego moda bez "nadpsucia" klimatu

. Chociaż mogę się założyć, że nie grałoby w niego więcej osób niż w MT. Powodzenia