|
Witam.
Krótko opiszę problem.
Bez zadnego questa, poszedłem do Jaskini Melkora (Tylko ten od Morgatha miałem), zabrałem wszystko, pogadałem i zabiłem owce (tak jak wszystko na swojej drodze). I tu pojawia sie problem. Bo tamto zrobiłem w pierwszym akcie, teraz mam drugi, Kruk mnie wysłał, a tu zonk, bo wprowadzałem kodem Angeline (chociaz to chyba nie kwestia jej, tylko ogólnie ze wczesniej tu byłem) i nic sie nie dzieje, Melkor nie ma zadnej opcji rozmowy ze mna, Bartholo, Kruk czy Kazzmir to samo.
Jakaś porada? (od nowa nie bede grał, jako ze gram juz drugi raz, bo grałęm najpierw straznikiem swiatynnym, ale pomyslalem "a chj w to, bede magnatem" tak więc zacząłem od nowa grać, trzeci raz nie zaczne).
|